Dzisiaj jest: 03 września 2014
Wydarzenia
Warto przeczytać
Ogłoszenia
Intencje
Nabożeństwa
Msza Św. z modlitwą
  o uzdrowienie

Sakramenty
Bierzmowanie
Kancelaria
Nasza parafia
Duszpasterze
Wspólnoty
Galeria
Linki
Forum
Kontakt
Licznik odwiedzin:
1412685

Obecnie na stronie jest
05
osób
Aby otrzymywać bieżące informacje emailem, podaj swój adres!

   
[ 27-05-2007 ] Pieszo czy rowerem
Rowerowa Pielgrzymka z Ostrołęki – Ostrowi Maz. do Częstochowy.
Termin: 30 lipca - 3 sierpnia.
Zapraszamy młodych i dorosłych ze sprawnym rowerem.
Koszt pielgrzymki od 100 do 150 zł.
Zapisy tylko do 25 czerwca – liczba miejsc ograniczona.

X Piesza Pielgrzymka do Niepokalanowa w intencji Trzeźwości Narodu.
Termin: 5 – 11 lipca
Zapraszamy na nią wszystkich, którzy pragną doświadczyć pielgrzymiego trudu, ofiarować swoje cierpienia i modlitwy za osoby mające problem z alkoholem i innymi uzależnieniami. Często są to osoby z naszego najbliższego otoczenia. W pielgrzymce biorą dział osoby z rodzin z problemem alkoholowym, anonimowi alkoholicy i zwykli pielgrzymi.
Koszt pielgrzymki w zależności od wieku od 25 do 40 zł.
Zapisy w pierwszych dniach lipca.

Uczestnikiem może zostać:
- każdy po ukończeniu 18 roku życia
- między 16 – 17 rokiem, z pisemnym pozwoleniem od rodziców
- poniżej 15 roku życia, z pełnoletnim opiekunem

Zapisy i szczegółowe informacje u ks. Roberta Sulicha
tel. 029 760 68 22

Wspomnienia z poprzedniego roku:

Iść, biec, jechać – byle na Jasną Górę

Pielgrzymować można na różne sposoby. Najprostszym sposobem jest wersja zmotoryzowana, ale najpopularniejszym nadal – piesza. To się jednak może zmienić, bo pątnicy coraz wyżej stawiają sobie poprzeczkę. Nie wystarczy iść – można ku chwale Pana biec, i to w sztafecie. Można też np. jechać na rolkach. Coraz bardziej popularny wśród Polaków rower także może stać się narzędziem ewangelizacyjnym. Bo czemu nie, skoro cel słuszny, a modlitewnemu skupieniu służy jazda na rowerze. Przeszkodą nie jest odległość ani fakt, iż na pokonanie dużej odległości pielgrzymi dają sobie kilka dni. Tak było w przypadku drugiej już rowerowej pielgrzymki, która wyruszyła z Ostrowi Mazowieckiej do Częstochowy. Dzielni pątnicy pokonali w ciągu 4 dni – bagatela – 400 km.

Pomysłodawcami, organizatorami i prowadzącymi pielgrzymkę byli: ks. Waldemar Grzeszczuk z Ostrowi, którego nazywano nie tylko lekarzem dusz, ale i lekarzem od rowerów, ks. Robert Sulich z Ostrołęki – doświadczony cyklista i ks. Zbigniew Pruszyński, także z Ostrołęki. Każdy dzień, w którym – jak łatwo obliczyć – pokonywano 100 km, rozpoczynała i kończyła modlitwa. Poranna Msza św. z prośbą o błogosławieństwo i wieczorny Anioł Pański – dziękczynienie za kolejny szczęśliwie przejechany dzień. Trasę dzielono na ok. 30-kilometrowe odcinki, a całą pielgrzymkę, liczącą 60 osób, podzielono na trzy grupy. Tyle z organizacyjnej strony przedsięwzięcia. Pozostaje jeszcze trud zmagania się z własnymi słabościami, awarie maszyn, niewielkie – na szczęście – kontuzje i odporność na kapryśną aurę – wszystko to w intencjach pielgrzymich. Nasz szacunek wzbudził senior grupy – brat Stanisław Świerżewski, który mimo ukończenia 69 lat doskonale radził sobie na trasie. Podziw należy się również dwójce niezmordowanych pątników – Markowi Czarnackiemu i Janowi Fidurze, którzy na rowerach postanowili także wrócić do domów. Wyjechali z Częstochowy o godz. 5.00, a w Ostrowi byli o 20.00.

Czy taki sposób pielgrzymowania ma przyszłość? Wydaje się, że tak – skoro w pierwszej edycji rowerowej pielgrzymki uczestniczyły 24 osoby, a w tym roku już 60.

Katarzyna Woynarowska



Rowerem na Jasną Górę

We wtorek, 1 sierpnia, po porannej Mszy św. w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Ostrowi Mazowieckiej, sześćdziesięciu rowerzystów wyruszyło do Częstochowy. Liczącą prawie 400 km trasę mieli pokonać w cztery dni.

To druga pielgrzymka rowerowa z Ostrowi. Przed rokiem wzięło w niej udział 23 rowerzystów. W tym roku wśród 60 pielgrzymów były 24 osoby, które dzień wcześniej dojechały z Ostrołęki i noc spędziły na plebanii. Wśród ostrołęczan byli zapaleni cykliści: ks. Robert Sulich z parafii Zbawiciela Świata i ks. Zbigniew Pruszyński z parafii św. Antoniego, którzy w lipcu z kilkoma jeszcze kolegami - kapłanami zjeździli na rowerach Bieszczady. Z Ostrołęki dojechał także najstarszy pielgrzym - 69-letni Stanisław Świerżewski.

Pomysłodawcą i szefem pielgrzymki jest ks. Waldemar Grzeszczuk - wikariusz ostrowskiej parafii Wniebowzięcia NMP, który też zjeździł rowerem Bieszczady.
Po raz drugi rowerem na Jasną Górę wybrał się Krzysztof Winiarski, radny powiatu, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Małkini.
- Jestem człowiekiem zajętym, więc trudno jest mi wygospodarować dziesięć dni na pielgrzymkę pieszą, choć dawniej uczestniczyłem także w nich - powiedział nam Krzysztof Winiarski. - Lubię jeździć rowerem. Dla człowieka koło czterdziestki jest to próba sprawdzenia się. Przed rokiem postanowiłem, że będę brał udział w każdej następnej pielgrzymce, jeśli tylko pozwoli mi na to zdrowie. Przygotowując się jeździłem codziennie po ok. 30 km.
- Nigdy nie znalazłem czasu, żeby iść pieszo na Jasną Górę - mówi Zbigniew Kamiński, radny powiatu, dyrektor gimnazjum w Jasienicy. - To pierwsza moja pielgrzymka. Jadę z osiemnastoletnim synem Rafałem. Mam nadzieję, że dam radę, bo dużo jeżdżę rowerem. Trochę mi przeszkodziła kontuzja nogi, ale wszystko już jest w porządku. Pielgrzymuję w konkretnej intencji, w tym roku obchodzimy wraz z żoną 25-lecie małżeństwa.
- W ubiegłym roku wybierałem się na pielgrzymkę, ale nie wyszło - mówi Bogusław Konrad, radny miejski. - W tym roku udało się. Myślę, że nie będzie problemów, bo często jeżdżę na rowerze. Odprowadza mnie żona, myślę, że nie powinna się martwić.
Pielgrzymów pobłogosławił ks. dziekan Edmund Chmielewski, a pozdrowił burmistrz Mieczysław Szymalski, który obiecał, że za rok dofinansuje pielgrzymów, za co dostał brawa.
Parę minut po ósmej rano uczestnicy pielgrzymki - wszyscy w niebieskich koszulkach - na swoich jednośladach wyruszyli spod kościoła i pojechali w kierunku Broku. Pogoda dopisywała, było pochmurno, temperatura powietrza około 20 stopni. Mieli przed sobą najdłuższy etap - 120 km do Góry Kalwarii.

Do Częstochowy pielgrzymi dotarli w piątek 4 sierpnia. W tym samym czasie na Jasną Górę dojechali także rowerowi pielgrzymi z Łańcuta. Po południu uczestnicy obu rowerowych pielgrzymek wzięli udział w specjalnej Mszy św. w jasnogórskiej kaplicy Matki Bożej, potem w apelu jasnogórskim i późnym wieczorem wyruszyli autokarami do domu.
Przed rokiem pielgrzymka rowerowa wyruszyła z Ostrowi Mazowieckiej nieco później i pod samą Częstochową pielgrzymi-cykliści spotkali się z uczestnikami Łomżyńskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Mieczysław Bubrzycki


 XVIII Niedziela zwykła
Warto przeczytać 02-08-14
XVII Niedziela zwykła
Warto przeczytać 26-07-14
XVI Niedziela zwykła
Warto przeczytać 20-07-14
XV Niedziela zwykła
Warto przeczytać 12-07-14
    
Parafia rzymskokatolicka Zbawiciela Świata diecezja łomżyńska
Adres: Goworowska 49, 07-410 Ostrołęka
Copyright 2005 - 2007 © www.luba.int.pl        czas: 0.12 s.